o rowerowej wycieczce dookola afryki
Kategorie: Wszystkie | zdjecia
RSS
sobota, 21 marca 2009
Dalsze informacje na www.area.media.pl
23:46, wrobelwrobel
Link Komentarze (7) »
środa, 25 lutego 2009
w polsce zima

czesc, no w sumie w ksiazce technikalii nie bedzie. w sumie tak naprawde znacznie wiecej poswiecalem im czasu przed wyjazdem niiz juz w traakcie podrozy. oczywiscie dla chetnych zamieszcze na necie info, typu jaki rower, co sie psulo, jak sie sprawowaly chinskie czesci zamienne, jaki filtr do wody i jakie baterie sloneczne ladowaly mi akumulatory. postaram sobie tez przypomniec ceny, informacje na temat wiz itp
wogole dobry pomysl
tylko jeszcze raz prosze o cierpliwosc.
dzis naprzyklad chantalka poznala swoich tesciow :)
jest dobrze
i o dziwo w biurach poki co nie sprawiaja nam wiekszych klopotow

 

20:07, wrobelwrobel
Link Komentarze (23) »
niedziela, 15 lutego 2009
pozegnanie z afryka

juz za chwileczke, juz za momencik.
chantalka strasznie boi sie lotu. pewnie tak jak poprzednio nie bedzie sie ani odzywac, ani nic nie przelknie. tylko ze tym razem bedziemy lecieli az dziesiec godzin, potem przesiadka w madrycie i kolejne trzy i pol do wawy.
ja sie tez boje. odezwalo mi sie znow zapalenie ucha. kiedys lecialem z chorym uchem - to chyba byl najwiekszy bol jaki w zyciu przezylem. ale coz, inshallah.
swoja droga dobrze ze dopiero teraz. wybierajac sie w podroz liczylem sie z tym ze strace sluch w jednym z uch. i o dziwo, az do tej pory wszystko bylo w porzadku. tak ze i tak los ( lub cokolwiek innego, odpowiedzialnego za plan chorob ) byl przychylny.
za godzine pan james, u ktorego od piatku znow goscimy, zawiezie nas na lotnisko.

kurde no, i

bede tesknil

maroko w sumie nie tak daleko, tanie linie lataja, cos sie wymysli

dzieki, mercie, thanks, szukran, i jeszcze dziekuje w tych wszystkich jezykach, ktorych sluchalem, a ktorych juz nie pamietam

p.s. epilog wysle juz z gdanska. dzieki za odzew. dzieki dzieki dzieki

15:00, wrobelwrobel
Link Komentarze (14) »
środa, 11 lutego 2009
FOTKI CD.. Akademia Sztuk Pięknych

                                                                               ***

  

                                                                               ***

  

                                                                               ***

  

                                                                                ***

  

                                                                                ***

  

                                                                             ***

  

                                                                               ***

  

                                                                              ***

  

                                                                               ***

  

  

  

22:50, wrobelwrobel
Link Komentarze (3) »
wtorek, 10 lutego 2009
FOTKI CD.. rodzina Guykodi

                                                                               ***

   Guykodi

                                                                             Guykodi

                                                                               ***

   kumple:)

                                                                         kumple:)

                                                                               ***

   Mały, głuchoniemy chłopiec

                                                           Mały, głuchoniemy chłopiec

                                                                              ***

   Sziwa, córka pobitej kobiety

                                            Sziwa, córka pobitej kobiety

                                                                               ***

   Mały i Sziwa

                                                                        Mały i Sziwa

                                                                               ***

  

                                                                               ***

   w końcu się uśmiechnął:)

                                                               w końcu się uśmiechnął:)

                                                                                ***

   siostry Guykodi

                                                                      siostry Guykodi

                                                                               ***

   Mado i Mały  

                                                                         Mado i Mały

                                                                             ***

  

                                                                               ***

    

                                                                                 ***

   Sziwa, jedno z ulubionych zdjęć Wróbla

                                      Sziwa, jedno z ulubionych zdjęć Wróbla :)

21:49, wrobelwrobel
Link Komentarze (5) »
FOTKI

 

                                                                               ***

   jeszcze jako panna i kawaler

                                                               Jeszcze jako kawaler i panna:)

 

                                                                               ***

   a to już Państwo Wróblewscy  

                                                          a tu już Państwo Wróblewscy:)

                                                                              ***

   dokumentacja          

                                                                   .. i podpisali!

                                                                              ***

   nowa familia

                                                                   dostojnie, prawda?

                                                                               ***

   Pani Wróblewska, Chantal Wróblewska:)

                                             Pani Wróblewska, Chantal Wróblewska:)

                                                                             ***

   urząd stanu cywilnego

                                                          Urząd Stanu Cywilnego w Kinshasie

                                                                             ***

 Jutro wstawię więcej, obiecuję:)

 

 

00:27, wrobelwrobel
Link Komentarze (15) »
sobota, 07 lutego 2009
notka redakcyjna prosto z pretorii

  czesc. siedze w biurze ojca grahama, chlopaka z couchsurfingu. w pretorii, w rpa. Za oknem slonecznie i goraca. Nie jest to taki typowy afrykanski upal. Jestesmy dosc wysoko na poziomem morza, slonce wraca nad rownik, chantalka czesto narzeka ze jej zimno. cos w rodzaju upalnego polskiego lata.
  chantalka na kompie obok uklada pasjansa.
  Nie, nie historia nie skonczyla sie na lotnisku w kinshasie. Wrocilem do europy, podreperowlem budzet, pobralem niezbedne dokumenty , podpisalem kontrakt na ksiazke, i inne takie.
  No wlasnie. Zglosilo sie do mnie wydawnictwo area media, z propozycja wydania bloga w formie ksiazki. "Zglosilo sie wydawnictwo" brzmi strasznie powaznie. Tak naprawde zadzwonil do mnie sloma, jeden z przyjaciol o ktorym zreszta chyba juz wspominalem na blogu, i nie jest to typowa relacja autor kontra wydawca.
  Mimo wszystko wydanie ksiazki to powazna sprawa. I chlopaki z wydawnictwa ( sloma i mielcar ) nameczyli sie troche. najpierw dlugo w noc wypytywali mnie o rozne rzeczy, podtykajac mi pod nos polski napoj wyskokowy ( tylko do wachania :) i zapisali to w formie "wywiadu rzeki", potem sprawdzili wszystkie bkledy ortograficzne i inne, bo co zniesie ekran komputera, tego nie zniesie papier, wytropili rozne pomylki, niescislosci i wogole, uzdatnili tekst na tyle ze da sie go przeczytac. teraz uzeraja sie ze mna ( uparty jestem ) o pisownie nazw geograficznych i inne takie sprawy. tomek sonik, kumpel ze studiow, zaprojektowal super okladke ( tez chcialem, ale nie starczylo czasu, porobilem za to rysunkowe ilustracyje ) i tak dalej.
  Tak wiec powstaje ksiazka. Powazna sprawa. hehe
  W zwiazku z tym bede zmuszony zdjac tresc bloga z internetu. To znaczy zostana rozne fragmenty wybrane przez wydawnictwo, jakies zdjecia itp.
  Reszta informacji, na przyklad o tym ze ksiazka zostanie wydana w marcu zostanie umieszczona na stronie wydawnictwa area pod adresem www.area.media.pl 
  Moze skusze sie tez do dalszego opisywania rzeczywistosci. kto wie, moze ma to sens, tak naprawde, polubilem pisanie. Jesli co z tego bedzie wartosciowe na tyle, zeby panstwu glowe zawracac, znajdzie sie to tez na stronie wydawnictwa.
  Oczywiscie przed zdjeciem wpisow z netu, troskliwie skopiuje wszystkie panstwa komentarze. Kiedys jak juz bede stary, bede kolysal sie w bujanym fotelu, i z fajka w zebach i z lza na policzku, bede przypominal sobie jak to bylo fanie drzewiej.
  Bo to w sumie dzieki panstwa komentarzom, dzieki temu ze wiedzialem, ze ktos, gdzies tam, na dalekiej polnocy czyta to co mi sie w podrozy uklada, dzieki temu mialem sile i chec pisac.
  Czasem, kiedy przez dlugi czas nie mialem dostepu do internetu, gosia dzwonila z irlandii, i czytala mi przez telefon co panstwo napisali.
  czulem sie w tedy duzo mniej sam w tej afryce.

Jednakoz ( poczulem sie pisarzem, teraz bede uzywal slow takowych ) zostala jeszcze nieopowiedziana historia o tym co dzialo sie po powrocie do kinshasy. Jako ze nie moge jej juz umiescic na blogu, chcialbym panstwu ja wyslac emailem. W srodowiskach zblizonych do  artystycznych nazywaja to taka "promocja".
 tak ze jesli moge prosic panstwa, zainteresowanych czytelnikow, o wyslanie na adres  wrobelwrobel@gazeta.pl maili z adresami zwrotnymi, na ktore bede mogl panstwu wyslac epilog, zdjecia ze slubu itp, bedzie mi niezmiernie milo.

  A poki co siedzimy z chantalka w rpa i czekamy na wize do polski. mieli nam ja dac po czterech dniach, niestety sie przedluzylo i poki co najblizszy termin to szesnasty luty. o ile znow sie cos nie pokomplikuje, inszallah.

  i jeszcze jedna sprawa, jesli chodzi o zdjecia. zdjecia sa u kochanej gosienki, czyli osoby ktora wrzucala przesylane przezemnie maile na strone bloga ( dalej znanej jako frumfella, a prywatnie to moja siostra ) dodawala fotki itp, i odwalila kawal naprawde niezlej roboty. tak wiec gosienka, jesli znajdzie chwile, powrzuca zalegle fotki na strone. i prosze o wyrozumialosc i cierpliwosc. jako ze gosia jest, jak to mowia w irlandii, matka dwojga.

"wrzhiocsy" to napisala chantalka nasladujac jezyk polski

 

12:31, wrobelwrobel
Link Komentarze (17) »